Od dzisiaj (a właściwie od wczoraj) uwielbiam Cinema City.
Przyznam, że jako fan nie popisałem się specjalnie z wizytą w kinie na Mrocznym
Widmie 3D. Zamiast iść na seans od razu po premierze, czekałem i czekałem, aż w
końcu, kiedy już chciałem się wybrać, Helios przestał grać SW. Na szczęście
ostatnio przeglądałem repertuary kin i okazało się, że jeszcze nie wszystko
stracone. Gwiezdne Wojny można nadal obejrzeć na srebrnym ekranie właśnie w CC!
Nie było więc na co dłużej czekać.
