Długo broniłem się przed pomysłem umieszczania Gojiry w cyklu Top5. A to dlatego, że
to jeden z tych zespołów, dla których nawet i top10 byłoby za ciasne. Niby
Francuzi wydali tylko pięć płyt, ale wybrać liczbę kawałków, która zgadzałaby
się z nazwą wpisu, to piekielnie ciężkie zadanie. Z samej „From Mars To Sirius” na pewno by się tyle uzbierało. Jakoś, jednak
trzeba spróbować wyselekcjonować pięć
numerów, które będą idealnie reprezentowały dokonania Gojiry. A te są niemałe, bo choć Francja nie jest żadną metalową
potęgą to muzycy z Ondres godnie reprezentują swój kraj na światowej scenie.
Większość osób, które interesuje się muzyką z pewności wie czego spodziewać się
po zespole, ale jeśli są na sali jacyś niezorientowani to mówiąc krótko
twórczość Gojiry można określić,
jako połączenie groove i death metalu. Najlepiej jednak przekonać się na własne
uszy, „z czym się to je”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groove. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groove. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 września 2012
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
Top5: Machine Head
Dzisiejsza edycja Top5 zaskakująco punktualnie, bo kiedy wrzucam ten tekst wciąż jeszcze mamy poniedziałek. Tym razem pora na zespół zagraniczny i preferujący zdecydowanie cięższe brzmienia niż obecny w poprzednim tygodniu Jelonek. Mowa oczywiście o Machine Head, który już od prawie dwudziestu lat dzielnie trzyma się na scenie, a co więcej, jak donosi Wiki, jest jedną z ekip, która położyła podwaliny pod nurt zwany groove metalem. W dosyć już długiej karierze grupy z Oakland trafiały się albumy lepsze i gorsze. Jednak zdecydowanie przeważały te pierwsze, tak więc jest z czego wybierać utwory do dzisiejszego zestawienia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

